Udało się - w końcu na stronie (ISC)2 widnieję jako CISSP. Nie było łatwo - w tamtym roku zdałem egzamin połówkowy, czyli SSCP, w maju zdawałem egzamin CISSP. Po tym, jak przyszły wyniki musiałem się jeszcze wykazać 4-letnim doświadczeniem w pracy związanej z bezpieczeństwem informacji. W PJWSTK pracuję od 2 lat, do tego mogłem doliczyć sobie 1 rok doświadczenia za studia i dodatkowy rok za posiadane certyfikaty (takie jak MCSE, SSCP czy COMPTIA Security+).
Po tym, jak zadałem pytanie, czy mając tylko 2 lata doświadczenia, dyplom i certyfikat MCSE, mogę aspirować do miana CISSP, (ISC)2 zmieniło politykę i od października będzie wymagane 5 lat doświadczenia z maximum jednym rokiem, który może być zastąpiony przez wykształcenie/certyfikaty. Dlatego miałem małego stresa, czy zdałem - jeśli bym nie zdał, najblizszy możliwy termin egzaminu dopiero za 2 lata. Na szczęście się udało - od dzisiaj po wpisaniu Pietrzak na stronie sprawdzania certyfikatów pojawiają się dwa wpisy :).
Co dalej z moją ścieżką certyfikacyjną? Mam nadzieję, że w wakacje uda mi sie zdać zaległy egzamin z CheckPointa - CCSE, do tego chciałbym zdać przynajmniej 4 egzaminy z Cisco - SNRS,SPA, SND i Wireless Lan Field Engineer. Jak czas pozwoli, chciałbym jeszcze zdać egzaminy Cisco z VPN i IDS, kończąc ścieżkę CCSP. Na przyszłość zostawiam sobie RHCE i RHCSS, a w przyszłym roku postaram się przystąpić do egzaminu CISA - niestety, dalej brakuje mi doświadczenia, żeby przystąpić do CISM, ale może za 2 lata..
Mam też nadzieję, że uda mi się oddać pracę magisterską i zdać egzamin dyplomowy w lipcu :). W końcu to dziwne mieć CISSP, a nie mieć mgr.